This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 0.83 PLN!
Want to support this website? Click here and buy hosting plan!

Życie rowerzysty na polskich drogach

Życie rowerzysty na polskich drogach nie należy do łatwych. Jestem zdania, że gdybym nie myślał za innych, ginął bym średnio trzy razy w tygodniu. Głownie winę zrzucę oczywiście na kierowców samochodów, ale włodarze miast i osoby odpowiedzialne za organizacje ruchu również przyczyniają się do utrudniania nam życia.

 

 

Rowerzysta vs. samochód 

Rowerzysta, zaraz po pieszym jest najsłabiej chronionym uczestnikiem ruchu drogowego, nie trzeba nikogo przekonywać, że w starciu z samochodem nie mamy szans, dlatego tak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności. Kask to jedyna rzecz, która ochrania nas podczas jazdy na rowerze, to rzecz na którą nie powinniśmy żałować pieniędzy. Warto także zaznaczyć swoją obecność na drodze, lampki na rowerze, oczojebne ciuchy, to dobry pomysł! 
To wszystko stworzy dobrą podstawę do poprawy naszego bezpieczeństwa na drodze, ale nic nie zastąpi nam myślenia, a trzeba myśleć za wszystkich dookoła, zasada ograniczonego zaufania to słowo klucz, nawet jeśli poruszasz się po drodze z pierwszeństwem przejazdu. Tak jak wspomniałem wcześniej, gdybym nie myślał za innych, ginął bym średnio trzy razy w tygodniu i wcale nie ma w tym przesady! Już nawet nie mówię o wyprzedaniu "na gazetę" bo na to przestałem już zwracać uwagę, myślę sobie tylko "dobrze, że nie dostałem lusterkiem". Najgorsze są wymuszenia pierwszeństwa i gdy samochód z przeciwka wyprzeda inny, przez chwilę samochód jedzie Ci na czołówkę i mija Cie na metr, albo i mniej... Nie wiem co myślą sobie kierowcy samochodów, którzy wykonują takie manewry. Część z nich pewnie sądzi, że skoro jedzie rower to się zatrzyma, puści, albo że w ogóle to ten rowerzysta się pewnie nie zna na przepisach.

 Rowerzysta vs. infrastruktura

Swoją cegiełkę (dosłownie) dorzucają jeszcze do tego urzędnicy oraz inni ludzie odpowiedzialni za infrastrukturę w miastach i poza nimi, także tą rowerową. Najczęściej tworzący to ludzie nie potrafią nawet jeździć na rowerach. Nie wiem po co ścieżki rowerowe są rozdzielane na siłę od ciągu pieszego jakimiś krawężnikami lub podobnymi rzeczami, gdy spotykamy pieszego na ścieżce rowerowej ciężko go ominąć bez ryzykowania gleby. Różnego rodzaju spowalniacze w postaci barierek gdy ścieżka przecina drogę, bezsens, wystarczył by znak "ustąp pierwszeństwa", bo jak ktoś będzie chciał wjechać pod samochód to i tak wjedzie. Chyba największym absurdem jaki widziałem była ścieżką rowerowa po lewej stronie drogi, drogi od której oddziela nas tylko biała linia. Dać urzędnikowi rower i niech taki jedzie nią, gdy z nad przeciwka jedzie TIR z prędkością 90km/h... 

 Rowerzysta ten nie bez winy!

Oczywiście, żeby nie było, że jakoś jadę po kierowcach samochodów i po pieszych, rowerzyści też mnie wkur... sealed Najbardziej irytują mnie rowerzyści jeżdżący po chodnikach i to Ci dorośli. Skoro samochody ani motocykle nie jeżdżą po chodniku, dlaczego rowery jeżdżą?! Eh. Rowerzyści, którzy bujają w obłokach i nie skupiają swojej uwagi na drodze przed sobą, pewnego razu taka osoba zaliczyła spotkanie z latarnią, chyba myślała, że w Polsce mamy ruch lewostronny :D
No własnie, nawet na ścieżkach rowerowych warto stosować zasady ruchu drogowego, jazda prawą stroną, już nie mówię o zasadzie prawej ręki itp. bo to czarna magia w naszym kraju. 

Co możemy dla siebie zrobić? 

Można coś zrobić, żeby sytuacja, która z roku na rok i tak się poprawia, była jeszcze lepsza? Na pewno tak.
Jedną z dobrych rzeczy jakie możemy zrobić to wykupienie ubezpieczenia OC oraz NNW. Brzmi dziwnie, OC na rower? Też przekonałem się do tego nie dawno, wcześniej nie interesowałem się tym tematem, ale to nawet fajna rzecz, trochę pewniej mi się jeździ w korku lawirując miedzy samochodami mając w głowie, że jak coś wywinę to się wywinę... Polisą. Zastanawiałem się nawet czy nie przywalić w swój samochód w którym jest przedni zderzak do lakierowania... cool Ciekawe co by na to powiedział ubezpieczyciel! wink

on 19 grudzień 2019