Busch & Muller Ixon Space

Busch & Muller to Niemiecka firma zajmująca się głównie tematyką oświetlenia dla rowerów, zarówno bateryjnego jak i zasilanego przez prądnice z piast. Chciałbym przedstawić wam bliżej topowy produkt jeśli chodzi o lampkę przednia zasilaną z akumulatora. 

 

 

 


Model Ixon Space jest najmocniejszą lampką w ofercie niemieckiego producenta, jest zasilana z akumulatora i ma swój odpowiednik w zasilaniu z prądnicy w piaście (IQ-X Speed). Ixon Space ma wbudowany akumulator litowo-jonowy, który może posłużyć nam również jako power bank. Pozwala on zasilać lampkę przy maksymalnym natężeniu światła przez 2h, a w najniższym trybie bateria wytrzyma ponad 30h. Jeśli już o trybach mowa, mamy tutaj w zasadzie jeden tryb, światło ciągłe z regulacja natężenia, a regulacja jest ośmiostopniowa od 10 do 150 luxów. Na lampce zamontowano mały wyświetlacz LCD, który poinformuje nas o godzinie, pojemności akumulatora oraz pozostałym czasie świecenia w aktualnym trybie - bardzo przydatna rzecz do gospodarowania energią. Sercem Ixona jest dioda led oraz odpowiednio ukształtowane lustro odbijające światło, dając nam szeroki snop światła sięgający dość daleko. Wszystko to zostało opakowane w obudowę z aluminium z gumowymi elementami. Do lampki mamy dołączony uchwyt o niestandardowym kształcie, trzyma on lampkę pewnie ale lampka wpada w drgania na nierównościach, nie jest to niebezpieczne, a odchylenia snopa światła są nie wielkie. 

To moja druga lampka Busch & Muller, wcześniej używałem Ixona IQ Premium z którego byłem zadowolony, lampka nie zawiodła mnie ani razu dlatego w ciemno zdecydowałem się na zakup wyższego modelu. W ciemno bo w polskim internecie próżno szukać recenzji lub opinii na temat tej lampki, jednym z powodów może być cena, z pewnością nie jest to najlepiej sprzedający się produkt w tej kategorii. 

Cena jest dość wysoka, ale w zamian dostajemy jedną z najmocniejszych lampek na rynku, która nie będzie oślepiała kierowców jadących z naprzeciwka, nie miałem jeszcze sytuacji żeby ktoś mrugał mi "długimi". Snop światła wydobywający się z lampki przy maksymalnym natężeniu sięga na około 50 metrów, a jadąc np. środkiem drogi mam ładnie oświetlone oba pobocza. Co jest najlepsze to snop światła jest całkiem jednorodny, nie ma na środku "czarnej dziury", a lampka zaczyna oświetlanie drogi już 1,5 metra przed rowerem. To pozwala mi komfortowo pokonywać zjazdy ze wzniesień z prędkością ok. 60km/h. 

Wyświetlacz! Raczej rzadko się zdarza, aby w jakiejś lampce takowy był zamontowany, tutaj mamy prosty wyświetlacz z regulacją jasności wyświetlający nam 3 podstawowe dane opisane wyżej. Najbardziej przydatna rzecz dla mnie jest informacja o pozostałym czasie świecenia w danym trybie. Znając trasę którą jadę, wiem ile mi to zajmie, mogę używać lampki tak by pod domem było np. ok 10% baterii by móc ją naładować i mieć gotową do kolejnej jazdy. Podczas ładowania wyświetlacz poinformuje nas ile czasu pozostało do zakończenia ładowania. 
Pod lampką znajduję się "touch slider" do regulacji mocy świecenia. Nawet dobre rozwiązanie, jedno dotkniecie i gotowe, nie muszę klikać osiem razy przełączając się miedzy trybami. Kłopotliwie trochę używa się tego w rękawiczkach zimowych, tak samo jeśli chodzi o wyczucie przycisku WŁ/WYŁ, który służy do przełączania trybów wyświetlacza. 
Lampka może nam posłużyć jako power bank do podładowania smartfona, ale to bym traktował bardziej jako ciekawostkę. 

Jak na razie jest dobrze, no nie? Ale nie ma produktów idealnych, jest dobrze, ale tutaj też znajdzie się parę rzeczy, które mnie irytują. Np. sposób w jaki lampka świeci na boki, by poprawić naszą widoczność na drodze. Potrafi to oświetlić pół kierownicy i wszystkie akcesoria jakie mamy na kierownicy. U siebie musiałem zakleić taśmą izolacyjną te miejsca, bo światło odbijało się od licznika rowerowego, wiec gdy na niego spoglądałem byłem oślepiany! Uchwyt też, musiałem się go nauczyć obsługiwać, z początku miałem problem, że lampka latała na wybojach i mogłem ją przesuwać góra, dół. Muszę pamiętać o dokręcaniu pokrętła od wyjmowania lampki z uchwytu, wtedy dopiero pewnie siedzi na miejscu. Uchwyt też jest problemem sam w sobie, jego kształt jest taki, że nie przypasuje żaden inny, jeśli chcemy kupić nowy lub drugi na drugi rower trzeba zamawiać z Niemiec, koszt takiej zabawy z wysyłką to ok 90zł. 

Wykonałem własne zdjęcia oświetlenia w terenie, jednak wydaje mi się, że ustawiłem za krótki czas ekspozycji i po zgraniu na komputer wydają się za ciemne... No cóż, na stronie producenta jest podobne porównanie. 


 

on 20 styczeń 2020